Syndromy

Syndrom obcej ręki, czyli kiedy moja ręka nie należy do mnie – zaburzenie na granicy szaleństwa

Syndrom obcej ręki, czyli kiedy moja ręka nie należy do mnie – zaburzenie na granicy szaleństwa

Ludzki mózg zadziwia naukowców już od setek lat. Jego możliwości zostały poznane jedynie w niewielkim procencie i nadal wiele pozostaje do odkrycia. Czasami na skutek zaburzeń w szlakach neuronalnych, poziomie neurotransmiterów, czy też uszkodzeń struktur mózgowych, dochodzi do rozwoju rzadkich schorzeń. Do jednego z nich zalicza się właśnie zespół obcej ręki.

Syndrom obcej ręki – czym jest?

Zespół obcej ręki, zwany też zespołem anarchicznej ręki lub zespołem Strangelove’a, został po raz pierwszy opisany w 1908 roku przez niemieckiego neuropsychiatrę Kurta Goldsteina. Specjalista opisał przypadek pewnej kobiety, która po poważnym udarze mózgu i porażeniu połowiczym, deklarowała, że straciła kontrolę nad ruchami własnej ręki. Co więcej, pacjentka ta twierdziła, że ma wrażenie, jakoby kończyna nie należała do niej. 

Czy syndrom obcej ręki zdarza się często?

Kolejny znany przypadek został udokumentowany w 1944 roku. Tym razem, zespół obcej ręki pojawił się u dwóch pacjentów chorych na epilepsję. Dopiero w 1972 roku uczeni, Jedynak i Bryon, zdecydowali się nazwać opisywane na kartach historii medycyny zaburzenie, zespołem obcej ręki. Nie istnieją żadne statystyki, które z dużą dokładnością określałyby częstość występowania zespołu obcej ręki. Wiadomo natomiast, że z jego powodu cierpią zarówno kobiety, jak i mężczyźni, bez względu na wiek. To jedno z najbardziej enigmatycznych zaburzeń na granicy neurologii i psychiatrii. 

Syndrom obcej ręki – przyczyny

Dokładne przyczyny syndromu obcej ręki nie zostały dokładnie opisane. Najbardziej prawdopodobna teoria mówi bardzo ogólnie o uszkodzeniach ośrodkowego układu nerwowego. Warto zaznaczyć, że nie jest to typowe psychiatryczne zaburzenie, ponieważ bardzo często pojawia się jako konsekwencja udarów, urazów mechanicznych oraz innych chorób o podłożu neurodegeneracyjnym. 

Zobacz także:  Syndrom stresu pourazowego – jak wyleczyć się z traumy po koszmarnym przeżyciu?

Uszkodzenia mózgu a syndrom anarchicznej ręki

Uczeni, którzy od lat badają zagadnienie, zauważyli, że zespół obcej ręki bardzo często pojawia się u osób, u których doszło do przerwania połączenia między półkulami mózgu. Wydaje się to całkiem prawdopodobne, ponieważ od ścisłej współpracy tych struktur uzależniona jest fizjologiczna koordynacja kończyn. Ponadto zaburzenie może występować także w przypadku guzów mózgu (w tym przede wszystkim ciała modzelowatego) i tętniaków naczyń mózgowych. 

Syndrom obcej ręki – objawy

Dotychczas opisano kilka objawów zespołu obcej ręki i są nimi:

  • odczucie, że ręka jest obca i nie należy do chorego;
  • brak kontroli nad ruchami zaburzonej kończyny, wykonywanie ruchów mimowolnych;
  • nieadekwatna reakcja ręki na bodźce, które do niej docierają;
  • poczucie lęku, niechęci, a nawet agresji (również w stopniu silnym) w związku z zaburzeniem czucia;
  • traktowanie dotkniętej schorzeniem kończyny jak przedmiot;
  • trudności z komunikacją między dwoma kończynami;
  • agrafia, czyli upośledzenie zdolności pisania zajętą chorobowo kończyną.

Nie da się ukryć, że opisane wyżej objawy znacznie obniżają komfort codziennego funkcjonowania. Bardzo często na skutek symptomów zespołu obcej ręki chory traci pewność siebie, odczuwa przygnębienie i niechęć do życia. Takie symptomy w dłuższej perspektywie mogą przerodzić się w poważne choroby, w tym głównie depresję.

Syndrom obcej ręki – leczenie 

Niestety, leczenie syndromu obcej ręki, jak i wielu rzadkich zaburzeń neurologicznych, nie jest do końca możliwe. Najczęściej lekarze rekomendują zastosowanie terapii objawowych, co oznacza, że nie jest realne odwrócenie pierwotnej przyczyny pojawienia się tej patologii. Najpopularniejszą metodą nawet jest fizjoterapia ukierunkowana. Na czym ona polega?

Terapie dla osób z syndromem obcej ręki

Leczenie syndromu obcej ręki obejmuje ćwiczenia sensoryczne, rozwijające zdolności słuchowo-wzrokowe i inne terapie behawioralne. Ponadto jeśli sytuacja tego wymaga, wdraża się tradycyjną psychoterapię, aby pacjent mógł poradzić sobie ze stresem i trudnymi emocjami, które pojawiają się na skutek zaburzenia. Co ciekawe, nowoczesne leczenie zespołu obcej ręki to także wstrzykiwanie toksyny botulinowej, czyli popularnego botoksu. Doprowadza to do zahamowania przewodnictwa nerwowo-mięśniowego, co blokuje wykonywanie ruchów dowolnych chorej ręki. 

Zobacz także:  Syndrom Aspergera – jak rozpoznać jego objawy i odpowiednio reagować?

Jak widać, syndrom obcej ręki nadal pozostaje zagadką. Do tej pory opisano bardzo mało przypadków tego zaburzenia, a obecne metody leczenia jedynie częściowo przywracają sprawność motoryczną. 


Zobacz też:

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.