Syndromy

„Albowiem jestem wszechmocny”, czyli syndrom Boga na kozetce

„Albowiem jestem wszechmocny”, czyli syndrom Boga na kozetce

Syndrom Boga, częściej opisywany jako kompleks Boga, dotyka ludzi (najczęściej chrześcijan), którzy żyją w przekonaniu, że są w posiadaniu nadprzyrodzonych mocy. Tym samym wierzą, że mają moc do czynienia dobra i zła. Przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się więcej na temat tej fascynującej przypadłości.

Czym jest syndrom Boga?

Walijski psychoanalityk Ernest Jones (blisko współpracujący z Freudem i Jungiem) użył po raz pierwszy pojęcia kompleksu Boga w 1913 roku. Od tego czasu opisano setki przypadków tego zjawiska, co pozwoliło na umieszczenie zaburzenia w spisie psychoz zaliczanych do typu schizofrenicznego. Wybitny polski lekarz, Antoni Kępiński, już w latach 60. ubiegłego wieku zwracał uwagę na to, że w szpitalach psychiatrycznych znaleźć można coraz więcej pacjentów, którzy uważają się za Boga.

Czy syndrom Boga jest niebezpieczny?

Osoba dotknięta kompleksem Boga twierdzi, że dysponuje mocami, które znacznie przewyższają możliwości zwykłego śmiertelnika. Nie trudno się domyślić, że bardzo często swoje myśli stara się przekuć w czyny, aby udowodnić prawdziwość swoich słów. To z kolei może rodzić poważne zagrożenie dla niej samej i otoczenia. Tak zaburzona psychicznie jednostka żyje w przekonaniu, że jest istotą nadrzędną w stosunku do pozostałych i tym samym ma prawo do decydowania o ich losie. Nie dotyczą jej powszechnie panujące prawa moralne, etyka ani żadne z przepisów z kodeksu karnego.

Jakie są przyczyny syndromu Boga

Podobnie jak w przypadku większości zaburzeń psychiatrycznych, nie do końca wiadomo, jakie jest źródło powstawania tej przypadłości. Naukowcy uważają, że prawdopodobieństwo rozwoju kompleksu Boga może być związane z uwarunkowaniami genetycznymi. Wiadomo jednak, że genetyka to jedynie pewna predyspozycja, która pod wpływem określonych bodźców z zewnątrz (sytuacja życiowa, traumy, epizody przemocy w dzieciństwie itd.) może przerodzić się w poważne schorzenie. Ryzyko rozwoju kompleksu Boga rośnie, gdy w najbliższej rodzinie występowały przypadki schizofrenii. 

Zobacz także:  Syndrom Münchhausena – choroby, które nie istnieją oraz ich konsekwencje

Dzieciństwo a syndrom Boga w dorosłym życiu

To, co wydarzyło się w dzieciństwie, odciska na człowieku wielkie piętno. To właśnie wówczas dochodzi do zasiania przysłowiowego ziarna, które w przyszłości może rozwinąć się w zaburzenie psychiatryczne. Na rozwój kompleksu Boga wpływ mogą mieć poniższe wydarzenia z dzieciństwa:

  • alkoholizm;
  • skrajna bieda;
  • obecność narkotyków;
  • przemoc fizyczna i/lub psychiczna;
  • śmierć rodziców i innych bliskich członków rodziny;
  • gwałt.

Syndrom Boga – objawy

Kompleks Boga może mieć różne stopnie nasilenia. Czasami, gdy jednostka próbuje narzucić innym swój światopogląd i schemat postępowania, syndrom ten bywa kojarzony z egocentryzmem. Taki sposób postępowania i myślenia może, aczkolwiek nie musi, rozwinąć się w zaawansowane stadium zaburzenia.

Szczególnie niebezpiecznie robi się w przypadku, gdy osoba dotknięta kompleksem Boga zaczyna wymierzać sprawiedliwość na własną rękę. Stanowi wówczas poważne zagrożenie dla reszty społeczeństwa. Co więcej, aby udowodnić swoją nieśmiertelność, chory jest w stanie targnąć się na własne życie. Chorzy są często również apodyktyczni i wykazują się brakiem empatii, przez co zrażają do siebie osoby znajdujące się w ich najbliższym otoczeniu.

Kompleks Boga – leczenie 

Kompleks Boga na pierwszy rzut oka może wydawać się całkiem zabawny i na ludzi, którzy na niego cierpią, patrzy się z dużym przymrużeniem oka. W rzeczywistości jest to bardzo poważne schorzenie, które wymaga podjęcia natychmiastowego leczenia. Tak zwani „nadludzie” każdorazowo powinni być leczeni w zakładach zamkniętych. W zależności od przypadku wymagają psychoterapii i/lub farmakoterapii. Może trwać ona od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Zdarza się też, że trwa całe życie.

Kompleks Boga jest zaburzeniem, który całkowicie zaburza normalne funkcjonowanie chorego. Ma wpływ nie tylko na jego kontakty społeczne, ale także sytuację ekonomiczną i zdrowie. Bez pełnej świadomości choroby, jak i motywacji do podjęcia terapii, skuteczne leczenie nie jest możliwe.

Zobacz także:  Syndrom Marfana – codzienność z chorobą. Jak objawia się zespół Marfana i czy można go leczyć?

Zobacz też:

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.